|
Czwarty Synod
Polskiego
Narodowego Katolickiego Kościoła
w Scranton, PA
7, 8, 9, 10 - VI - 1921
r.
Z powodu I
wojny światowej i jej następstw zwołał do Scranton biskup Narodowego Kościoła
czwarty Synod dopiero na początek czerwca 1921 r. Zebrało się 162
przedstawicieli PNKK, tak duchownych jak i świeckich.
Dla wzrostu i
umocnienia Polskiego Narodowego Kościoła w Ameryce uchwalono:
-
Ustanowienie w PNKK spowiedzi
publicznej, obok prywatnej, czyli usznej, jako sakramentalnego środka
pojednania się człowieka z Bogiem;
"Praktykę spowiedzi publicznej wprowadził ks.
bp Hodur w Scrantońskim kościele w roku 1908, ale się nie przyjęła
od razu, w całym Narodowym Kościele. Nawet w Scranton napotykała
trudności. Synod III w Chicago polecił tę praktykę jako zbawienną,
nie rozstrzygnął jej jednak dogmatycznie. Uczynił to dopiero Synod
IV, na ostatnim zebraniu, wypowiadając się na wniosek bpa Hodura w
następującej formie:
Spowiedź publiczna ogólna, albo szczegółowa,
ma w Polskim Narodowym Katolickim Kościele to samo sakramentalne
znaczenie, co spowiedź prywatna, czyli uszna. Jest jednym z
koniecznych warunków pokuty, tej świętej czynności postanowionej
przez Jezusa Chrystusa dla odrodzenia człowieka i zjednoczenia go z
Bogiem. ( ...)
Spowiedź uszną zaleca się młodzieży i tym wszystkim,
którzy potrzebują prywatnej rady duszpasterza."
( broszura Wyd. PNKK Scranton, Pa, 1924 r.)
-
Zniesienie przymusowego
celibatu duchowieństwa;
"Kościół Polski Narodowy Katolicki w Ameryce
znosi przymusowy celibat, czyli bezżeństwo kapłańskie i pozostawia
księżom swym wolność co do wstępowania w związki małżeńskie,
z tym zastrzeżeniem, że ksiądz zamierzający skorzystać z tego
prawa, ma się postarać przedtem o zgodę na ten krok, tak ze strony
parafii, jak i ze strony biskupa." (
broszura Wyd. PNKK Scranton, Pa, 1924 r.)
-
Uznanie pieśni "
Tyle lat my Ci, o Panie ",
napisaną przez bpa Hodura, za oficjalny Hymn Kościoła.
Komisja
Konstytucyjna zaproponowała parę poprawek praw istniejących, które
Synod przyjął, jako zasadę, że ksiądz proboszcz ma mieć jako uposażenie
od parafii: wolne mieszkanie, światło, opał, pensję co najmniej $100
miesięcznie i dobrowolne ofiary za różne posługi kościelne, jak
chrzty, śluby, pogrzeby itp..
Zgodzono się na miesięczną pensję biskupa Narodowego Kościoła
w wysokości $150.
Na pokrycie pensji biskupa i jego biura, oraz takie
diecezjalne wydatki jak seminarium, zasilenie specjalnych wydawnictw,
ustalono podatek po $1 w roku od każdego czynnego członka PNKK.
"Synod chciał uchwalić $500 miesięcznej
pensji ale ksiądz biskup nie przyjął tak wysokiej pensji, bo tego
rodzaju wynagrodzenie pracy księży nie zgadza się z religijno-społecznymi
poglądami kierownika Narodowego Kościoła.
Każdy ksiądz powinien pamiętać o tym, podług
zdania ks. bpa Hodura, że jest uczniem Jezusa Chrystusa i Jego
narzędziem w propagowaniu Królestwa Bożego na ziemi. Chrystus był
wzorem prostoty, skromności poprzestawania na małym. Naśladowcą jego
ma być biskup i ksiądz Narodowy. Musi brać pensję i skromne ofiary od
wiernych, bo tego wymagają stosunki gospodarcze i porządek rzeczy, a za
to ma się oddać nauczaniu i duszpasterzowaniu, ale ta pensja ma być
skromną, jak ma być skromnym i prostym życie Narodowego księdza."
( Straż Rok XXV / 1921 / 24 )
Przedmiotem
obrad IV Synodu było też sprawozdanie ks. bpa F. Hodura m.in. z misji
Narodowego Kościoła w Polsce, podjętej przez Bronisława Krupskiego.
więcej ...
|