|
Podstawowe decyzje
Starokatolicki "protest" skierowany był przeciwko
niezgodności z historią obu dekretów watykańskich - o papieskiej władzy
uniwersalnej i nieomylności. Walka, jaka rozgorzała wokół protestu,
nadała społeczności starokatolickiej potrójne jakby posłannictwo:
1. walka o wolność sumienia i wiary stawała się walką o
wolność i swobodę posłuszeństwa dla Słowa i Woli Pana, o
których świadczy Pismo św. i pierwotna Tradycja;
2. wierność wierze i porządkowi starego i Jednego Kościoła
w wyznaniu wiary, urzędach i nabożeństwie, przy coraz bardziej zdecydowanym
ponownym przyjęciu pierwotnego, kościelnego rozumienia gminy;
3. dążenie do ekumenii, gotowość do ponownego zjednoczenia
oddzielonych od siebie Kościołów chrześcijańskich na gruncie starego Kościoła.
Te trzy siły właśnie zdecydowały o przekształceniu ruchu
starokatolickiego w Kościół.
Zapadły pierwsze decyzje.
Monachijskie oświadczenie w
Zielone Świątki
( 1872r.)
Ogólnie:
Oświadczenie to, sformułowane w zasadzie przez
I. von Döllingera, a podpisane również przez
czołowych przywódców starokatolickich, opublikowane zostało 28.05.1871 roku w
„Augsburger
Allgemeine Zeitung" . W tym wyczerpującym
oświadczeniu, potępieni przez Rzym starokatolicy, bronią przed
opinią publiczną swego stanowiska, stwierdzając między innymi:
odrzucamy dekrety watykańskie, ale pozostajemy katolikami, zgodnie z zasadą, że
„katolickie jest tylko to, co wszędzie, zawsze i przez
wszystkich było wyznawane" (św. Wincenty z Lerynu).
„Odrzucamy
groźby biskupów jako nieuzasadnione, a ich środki przymusu
jako nieważne i nieobowiązujące". Z tego powodu „ani wierni nie
utracili swego prawa do otrzymywania środków łaski Chrystusa, ani
kapłani swych uprawnień do ich udzielania". Na zakończenie,
sygnatariusze w uroczystym apelu dają wyraz nadziei na rychłą
reformę Kościoła katolickiego i „pojednanie podzielonych obecnie chrześcijańskich wspólnot wyznaniowych, którego pragnął
i które przyrzekł Założyciel Kościoła, a które z coraz większą
siłą tęsknot niezliczonych wiernych (...) jest oczekiwane i przywoływane".
Podczas spotkania monachijskiego w Zielone Świątki jednocześnie postanowiono zwołać pod
koniec września
1871r. kongres w Monachium.
Pełny tekst ...
Kongres katolików w Monachium 22 - 24. 09.
1871 r.
Ogólnie:
Kongres zgromadził ponad 300 delegatów z Niemiec, Austrii
i Szwajcarii. Obecni byli również goście z Kościołów: rosyjsko-prawosławnego, anglikańskiego i ewangelickiego, a także z Kościoła Utrechckiego.
Główny nacisk położono na dyskusję podczas
trzech zamkniętych posiedzeń delegatów, natomiast obydwa zgromadzenia publiczne w Pałacu Szklanym, w których uczestniczyło ponad
8 tyś. osób miały raczej charakter manifestacji zewnętrznej. Ważne znaczenie miał przede wszystkim przyjęty przez
zgromadzenie delegatów „Program Monachijski", który zgodnie z oświadczeniami wydanymi w Norymberdze i w Zielone Świątki w
Monachium zawierał zasady i wnioski, na których podstawie ruch miał
zbudować swą dalszą działalność.
Problem polegał na tym, jak należy zrealizować ten program.
Friedrich von Schulte postawił wniosek, aby „we wszystkich miejscowościach, gdzie zachodzi taka potrzeba i gdzie znajdą się ludzie,
zorganizować regularną pracę duszpasterską (...), a gdy nadejdzie
właściwy moment, również regularną jurysdykcję biskupią".
Wnioskowi temu, którego celem było zakładanie samodzielnych parafii
starokatolickich i własnej diecezji, przeciwstawił się I. von Döllinger,
wysuwając zarzut, że w ten sposób przekroczy się granice stanu
konieczności. Nie należy stawiać „parafii przeciw parafii, ołtarza
przeciw ołtarzowi". Należy raczej postępować zgodnie z zasadą
„reformatio fiat inter ecclesiam" (reformę należy urzeczywistniać
wewnątrz Kościoła). Jego zdaniem, starokatolicki opór należy kontynuować wewnątrz rzymskokatolickiej struktury jurysdykcyjnej,
w formie publicystyczno-literackiego ruchu protestacyjnego .
Gdyby
zastosowano się do jego rady, ruch starokatolicki, jako wyłącznie
„ruch", szybko by się załamał. Zdecydowaną większością głosów
(tylko przy trzech głosach sprzeciwu) przyjęto wniosek F. von Schultego, postulujący zakładanie własnych parafii.
W ten sposób
wola przekształcenia się w Kościół odniosła zwycięstwo nad tendencją do pozostawania tylko „ruchem".
Pełny tekst ...
Kongres starokatolików w Kolonii
20 - 22. 09. 1872 r.
Ogólnie:
Na Kongres w Kolonii, który ze względu na swój skład i podjęte
decyzje wywarł trwały wpływ na kościelną opinię publiczną, przybyło
350 delegatów z około 100 miejscowości w Niemczech. Na ich czele
znaleźli się wszyscy przywódcy ruchu starokatolickiego, zarówno z Niemiec, jak i z
Francji oraz Szwajcarii (m.in. Eduard Herzog).
Przybyli także goście: Arcybiskup Utrechtu, dwaj biskupi Kościoła
Anglii, biskup amerykańskiego Kościoła Episkopalnego oraz kilku
prawosławnych (Rosjan). Kongresowi, który był podobnie zorganizowany, jak w Monachium, przewodniczył
prof. F. von Schulte.
Na tym Kongresie wyraźnie ujawniła się wola utworzenia własnego Kościoła.
Znalazło to swój wyraz już w tym, że w świadomym
przeciwieństwie do „nowokatolików", którzy przyjęli dekrety watykańskie, określono się jako
„starokatolicy".
Głównym zadaniem
Kongresu było ustalenie pierwszych kroków w tworzeniu konstytucyjnych podstaw Kościoła.
Wykonując decyzję podjętą w Monachium,
przedyskutowano i jednogłośnie przyjęto prowizoryczny Projekt
organizacji uregulowanego duszpasterstwa. Postanowiono w nim, że
w istniejącej sytuacji przymusowej księża „mogą udzielać
sakramentów nie tylko ważnie, ale również w sposób dozwolony", a przy tym
„w miarę możliwości powinni trzymać się tradycyjnych zarządzeń
liturgicznych". Zniesiono jedynie najbardziej rażące nadużycia:
pobieranie opłat kościelnych i stypendiów mszalnych, przerost odpustów,
przesadny kult świętych, używanie szkaplerzy, poświęconych
medalików itp. Podkreślono, że posunięcia te są możliwe bez wprowadzania jakichkolwiek zmian do obowiązujących ustaw kościelnych.
Uwieńczeniem projektu było ustanowienie komisji, która miała
przygotować wybór biskupa i opracować odpowiednią ordynację
wyborczą (uznającą, zgodnie z prawem starokościelnym, duchownych i świeckich jako wyborców). Inna komisja miała zająć się
opracowaniem statutu organizacyjnego parafii, a jeszcze inna zajęła
się określeniem praw starokatolików wobec prawa.
Jednak najważniejsze znaczenie miało utworzenie komisji, która miała wyjaśnić
stosunek starokatolików do innych wyznań oraz zapoczątkować
pertraktacje zmierzające do ponownego zjednoczenia rozdzielonych
Kościołów. Przewodniczącym tej komisji został I. von Döllinger, który
natychmiast rozpoczął rozmowy z obecnymi w Kolonii przedstawicielami Kościoła anglikańskiego i prawosławnego.
Podjęte decyzje ukazują jednoznacznie, jak bardzo starokatoliccy
teologowie i kanoniści troszczyli się o to, by - przez możliwie
najdokładniejsze przestrzeganie obowiązujących ustaleń kościelno-prawnych - utrzymać ciągłość ze starym, przedwatykańskim
Kościołem, a na tej podstawie uzyskać wspólnotę z biskupimi
Kościołami Wschodu i Zachodu.
„Kościół starokatolicki nigdy w swej historii nie przybrał charakteru
sekty"
Wybór biskupa
Przygotowanie wyboru biskupa wziął w swoje ręce prof. F. von
Schulte, jako przewodniczący wybranej w Kolonii „komisji biskupiej".
Po zapewnieniu sobie zgody państwa w rokowaniach z pruskim
premierem i kanclerzem Rzeszy, Otto von Bismarckiem, zgromadzenie delegatów złożone z
21 księży i 56 świeckich, wybrało w Kolonii,
w dniu 04.06.1873 r., wrocławskiego profesora teologii, Józefa
Huberta Reinkensa, pierwszym starokatolickim biskupem Niemiec. Dnia 11.09.1873
r. przyjął on w Rotterdamie z rąk biskupa Hermana
Heykampa z Deventer katolicką sakrę biskupią.
Biskup starokatolicki został uznany przez rządy Prus,
Badenii, Hesji (ale nie
Bawarii), jako „Katolicki Biskup Starokatolików Rzeszy Niemieckiej".
Jak mógł stwierdzić F. von Schulte, po raz pierwszy od 600 lat
został w Niemczech wybrany przez kler i lud katolicki biskup bez
papieskiego zatwierdzenia. Przez przyjęcie sakry biskupiej z rąk
biskupa z Deventer, została zapewniona również „sukcesja apostolska", co było szczególnie ważne dla Kościoła starokatolickiego
i w ten sposób został zachowany konkretny, historyczny związek ze
starym Kościołem. J. H. Reinkens, który za motto swej biskupiej
działalności obrał słowa: „Wszystko bowiem, co się czyni niezgodnie
z przekonaniem, jest grzechem" (Rz 14, 23), jak nikt inny dawał
gwarancję tego, że Kościół starokatolicki wkroczył na drogę stawania
się Kościołem katolickim: poprzez swoje szerokie wykształcenie,
swoją jasną i świadomą celu wolę działania oraz poprzez swą opartą
na głębokiej wierze łączność ze starym Kościołem, którego Ojców znał
doskonale.
Kongres starokatolików w Konstancji 12-15. 09. 1873
r.
Ostatni z trzech wielkich kongresów nabrał dla Kościoła
starokatolickiego podstawowego znaczenia, przez przyjęcie projektu starokatolickiego
Statutu synodalnego i parafialnego. Opracowany głównie
przez F. von Schultego, stanowił ambitną próbę odtworzenia w
nowożytnym kształcie biskupio-synodalnego ustroju starego Kościoła.
Po
postanowieniach ogólnych, w których m.in. wyraźnie powiedziano,
że starokatolicy „jako trwający w Kościele katolickim, zastrzegają
sobie wszystkie prawa przysługujące katolikom (...), a ich własna
organizacja kościelna posiada jedynie charakter prowizoryczny",
określono dokładnie prawa i obowiązki biskupa, przedstawicielstwa
synodalnego, synodu, parafii, proboszcza i duchownych pomocniczych.
Zasadniczo najważniejsze są następujące postanowienia:
1. Biskupowi przysługują te prawa i obowiązki, jakie prawo powszechne
przysługuje episkopatowi. Biskupa wybiera synod. U boku biskupa
stoją, wybrani również przez synod, przedstawiciele synodalni:
czterech duchownych i pięciu świeckich. Przewodniczącym jest
biskup, drugim przewodniczącym jest osoba świecka.
2. Synod jest
najwyższym organem administracyjnym, którym również kieruje
biskup, składa się ze wszystkich duchownych oraz z delegatów
świeckich, wybranych przez parafie.
3. W sprawach duszpasterskich
parafią kieruje proboszcz i biskup, w pozostałych sprawach parafię
reprezentuje zarząd kościelny i zgromadzenie parafialne.
Przez
głęboko przemyślane krzyżowanie się kompetencji biskupa z kompetencjami synodu, przedstawicielstwa synodalnego, duchownych,
świeckich i parafii, został urzeczywistniony w wielkiej mierze postulat osobowej reprezentacji jednego Kościoła w każdej poszczególnej
parafii i każdej parafii w całym Kościele, w sensie wczesnochrześcijańskim.
Zgodnie z zasadami opracowanymi i przyjętymi na kongresach
w Monachium, Kolonii i Konstancji, ukonstytuował się potem Kościół
starokatolicki w Niemczech, a z pewnymi odchyleniami, uzasadnionymi tradycją i warunkami miejscowymi, także Kościoły
starokatolickie w Szwajcarii i w Austrii.
|