Z życia naszych parafii. Długi Kąt. Wielkanoc 1992 r.

Uroczystości z okazji zakończenia budowy kościoła filialnego i plebani w Majdanie Nepryskim

DlugiKat1992_04_20
Ks. Henryk Marciniak udziela Komunii św.
Tegoroczne święta Zmartwychwstania Pańskiego w parafii długokąckiej miały charakter nadzwyczaj uroczysty. Otóż, dzięki inicjatywie duszpasterzy: dziekana Kazimierza Bonczara i ks. wikariusza Mieczysława Piątka oraz ofiarności i pracowitości parafian — zakończona została budowa kościoła filialnego i plebani w Majdanie Nepryskim. Stąd „Święte Triduum Paschalne" (trzy dni uroczystości wielkanocnych) obchodzone było po raz pierwszy również w kościele filialnym w Majdanie Nepryskim. Duszpasterz ks. Mieczysław Piątek i wierni bardzo starannie przygotowali się do tej uroczystości, przede wszystkim odpowiednim wystrojem kościoła (ciemnica, grób, ołtarz) oraz licznym udziałem we wszystkich ceremoniach — łącznie z adoracją przy Grobie Pańskim (straż trzymali strażacy).

Natomiast w Wielki Poniedziałek miała miejsce w Majdanie Nepryskim kolejna uroczystość. Uczestniczyli w niej niemal wszyscy parafianie parafii długokąckiej. W tym dniu poświęcono krzyż z Chrystusem (dar parafian), który umieszczono na głównej ścianie prezbiterium. Na uroczystość licznie przybyli wierni, którzy jako „świadkowie poświęcenia” trzymali w czasie ceremonii wstążki rozciągnięte przez kościół od ramion krzyża. Poświęcenia dokonał ks. proboszcz Henryk Marciniak z Tarnogóry, a Mszę św. odprawił ks. Tadeusz Piątek z Opola. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. dziekan Kazimierz Bonczar. Miejscowy duszpasterz, ks. wikariusz Mieczysław Piątek ze łzami w oczach dziękował wszystkim, którzy swoją ofiarnością i pracą sprawili, że w Majdanie Nepryckim został zbudowany kościół.

Do pełnego wykończenia kościoła i plebani w Majdanie Nepryskim wiele jeszcze potrzeba pieniędzy i pracy. Zdaje sobie z tego sprawę miejscowy duszpasterz i są tego świadomi i wierni, którzy już poważnie myślą o posadzce i ogrzewaniu w kościele.

Uczestniczyłem w tych uroczystościach i jestem zbudowany tak wspaniałą postawą wiernych z Długiego Kąta. Szczęść im Boże!

Ks. T. P.