Z życia Kościoła

Srebrny Jubileusz duszpasterzowania w parafii bielskiej ks. infułata Henryka Buszki oraz poświęcenie domu - plebanii i kaplicy

BielskoBiala1996_11_03 O uroczystości, mającej się odbyć 3 listopada 1996 r., wiedziałem już dużo wcześniej. Mój proboszcz, ks. Infułat Henryk Buszka, zapowiadał ją przez kilka niedziel. Jeszcze przedwczoraj i wczoraj byłem na grobach moich bliskich, gdzie w głębokiej zadumie modliłem się za ich dusze i zastanawiałem nad sensem życia; w dniu dzisiejszym zaś rozpierała mnie radość i duma. Dzisiaj bowiem miał być poświęcony nowo wybudowany dom — plebania i nowa kaplica, znajdująca się w tym budynku na parterze. Na ten dzień przypadał też Jubileusz 25-lecia duszpasterzowania w tej parafii mojego proboszcza, Księdza Infułata. Dzień ten był więc dla nas, parafian, dniem szczególnym.

Na uroczystość przybyli dostojni Goście ze Zwierzchnikiem Kościoła Polskokatolickiego, Bp. Wiktorem Wysoczańskim na czele
BielskoBiala1996_11_03 Nowy dom - plebania w Bielsku-Białej


Obecni mieli być też wyjątkowi goście — Zwierzchnik naszego Kościoła, J. Em. Ks. Bp prof. dr hab. Wiktor Wysoczański; Ordynariusz Diecezji Krakowsko-Częstochowskiej, Ks. Bp mgr Jerzy Szotmiller; pan Jan Domaradzki dyrektor w Departamencie do Spraw Wyznań, oraz inni.
O godzinie 10 w kaplicy ks. Radosław Jankowski (z Andrychowa) przeprowadził spowiedź uszną dla dzieci i dorosłych. Zaraz potem rozpoczęły się Uroczystości.

O godzinie 10.30 do kaplicy weszli procesjonalnie — Ks. Jubilat i zaproszenie Goście. Byli to: Zwierzchnik Kościoła J. Em. Ks. Bp Wiktor Wysoczański, Bp Jerzy Szotmiller - Ordynariusz Diecezji Krakowsko-Częstochowskiej, Ks. Infułat Czesław Siepetowski z Krakowa, ks. Kanclerz Ryszard Dąbrowski z Warszawy, ks. Radosław Jankowski z Andrychowa, ks. Józef Włosinowicz z Krakowa, ks. dr kanonik Józef Budniak z Brennej z Kościoła Rzymskokatolickiego, reprezentujący Ks. Bpa Tadeusza Rakoczego — Ordynariusza Diecezji Bielsko-Żywieckiej, pastor Henryk Szatkowski z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w RP. Jak się wszyscy spodziewaliśmy, przybył też przedstawiciel naszego Rządu, dyrektor Urzędu do Spraw Wyznań, pan Jan Domaradzki z Warszawy.

Dostojni Księża Biskupi zostali przywitani bukietami kwiatów, a młodzi parafianie i parafianki recytowali odpowiednie do tej uroczystości wiersze. Księża Biskupi byli tym miłym akcentem bardzo wzruszeni.

Msza Św. rozpoczęła się punktualnie. Spowiedź ogólną przeprowadził ks. Kanclerz Ryszard Dąbrowski z Warszawy. Wzbudził on pełny akt żalu w naszych sumieniach, abyśmy mogli już z czystymi sumieniami uczestniczyć w Najświętszej Ofierze.

Ludzi, tak jak się spodziewałem, było bardzo dużo. Cała kaplica była wypełniona po brzegi, a jeszcze prawie połowa wiernych stała na zewnątrz. Po odczytaniu Ewangelii św. do kazalnicy podszedł Ks. Bp Ordynariusz Jerzy Szotmiler. Ksiądz Biskup często wygłaszał kazania w naszej kaplicy i tym razem także nas nie zawiódł. Mówił o wielu istotnych dla nas sprawach, poruszył temat budowy nowej kaplicy, gdyż też ma w tym kierunku doświadczenie. Sam bowiem wybudował piękny obiekt sakralny w Częstochowie i zdaje sobie sprawę z tego, ile wymaga zabiegów i poświęcenia wybudowanie nowego kościoła. Bardzo serdecznie podziękował za zaproszenie i pozdrowił nas wszystkich od swojej społeczności parafialnej.

Po kazaniu Bpa Ordynariusza do ołtarza podszedł Zwierzchnik naszego Kościoła, J. Em. Bp Wiktor Wysoczański. Bardzo serdecznie podziękował on za zaproszenie, zapewnił o poparciu całego Kościoła Polskokatolickiego dla tej inwestycji, a także o swoim ogromnym wzruszeniu i osobistym zaangażowaniu w sprawę bielskiej parafii. Mówił m.in., że „chwila ta (tj. przeniesienia parafii do nowego obiektu) jest zarazem smutna i radosna. Smutna, gdyż musimy opuścić starą świątynię, w której modliliśmy się tyle dziesiątków lat, a radosna, gdyż zaczynamy nową egzystencję w nowym, pięknym obiekcie i tylko od nas samych będzie zależało, czy wytrwamy w nim tak licznie, jak obecnie".

Po zakończeniu przemowy, Zwierzchnik Kościoła w towarzystwie Bpa Ordynariusza wręczył Księdzu Jubilatowi piękną ikonę przedstawiającą Matkę Boską z Dzieciątkiem i różaniec misternej roboty, życząc jednocześnie dalszych lat owocnej pracy.

Po wystąpieniu J. Eminencji krótko przemówili: ks. Kanonik dr Józef Budniak z Kościoła Rzymskokatolickiego, pastor Henryk Szatkowski z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Dziękując za zaproszenie, wyrazili swój podziw dla wielkiej inwencji Ks. Infułata i życzyli mu długich lat pracy na Niwie Pańskiej dla dobra swoich parafian.

W czasie trwania Mszy św. koncelebrowanej, oprócz Pani Organistki, przygrywała nam także orkiestra. Często błyskały flesze aparatów fotograficznych, a cała uroczystość była nagrywana kamerami video.

Po skończonej Mszy Św., o godz. 12 rozpoczęła się procesja do nowego budynku. Na ten czas ulice, którymi mieliśmy iść, zostały zamknięte dla ruchu. Wyszliśmy procesjonalnie i udaliśmy się ulicami Bielska do nowej kaplicy, która znajduje się także w centrum miasta, w odległości niecałego kilometra. Procesja wyglądała imponująco i budująco. Na przodzie ministrant z krzyżem, po nim liczni ministranci, lektorzy i lektorki, sztandary parafialne, m.in. Towarzystwa Niewiast Adoracji Najświętszego Sakramentu, przewielebni księża, pan dyrektor z Urzędu do Spraw Wyznań, Ks. Infułat Jubilat, Ekscelencje i licznie zgromadzeni wierni.

Przed nową kaplicą przystanęliśmy. Ks. Biskup Zwierzchnik pobłogosławił i poświęcił nowy budynek, a potem weszliśmy do nowej kaplicy, którą Biskup Zwierzchnik też pobłogosławił i poświęcił.

Następnie przemówił pan Jan Domaradzki. Powiedział on, m.in., że jest bardzo podbudowany uroczystością i przybyciem tak wielu wiernych. Zapewnił o poparciu i pomocy ze strony swojego ministerstwa dla parafii bielskiej. Docenia osobiste zaangażowanie ks. Infułata w rozwój parafii, w budowę nowego domu parafialnego i kaplicy, a także docenia pomoc charytatywną, jaką Ks. Henryk Buszka niesie od wielu lat wszystkim potrzebującym w Bielsku-Białej, bez względu na przekonania religijne. Dostojny Gość podziękował za zaproszenie i życzył Jubilatowi jeszcze długich lat owocnej współpracy.

Na koniec przemówił Ks. Jubilat. W gorących słowach podziękował wszystkim zgromadzonym, a szczególnie Dostojnym Gościom przybyłym z tak daleka. Jubilat nie krył swego wzruszenia. Do Księdza Jubilata podeszły delegacje z kwiatami i życzeniami.

Po życzeniach i wielu serdecznych słowach, Księża Biskupi udzielili zebranym uroczystego błogosławieństwa. Uroczystość zakończyła pieśń: „Boże, coś Polskę".

Udaliśmy się do swoich domów. Jeszcze długi czas miałem w pamięci wydarzenia tego dnia.

Parafianin


zobacz:
 O  ks. infułacie  Henryku  Buszcze