Matka Boska Gromniczna
 
 (rys. Andriolli)
 

Od wieków Polacy oddawali najwyższą cześć Najświętszej Maryi Pannie. 
Szczególne nabożeństwo miał do Niej król Bolesław Krzywousty, jak również Władysław Łokietek  i prawie wszyscy królowie z wyjątkiem Sasów i Stanisława Augusta. Tak jak piątek poświęcony jest Panu Jezusowi, tak sobota — Matce Boskiej, a w dniu tym we wszystkich domach staropolskich zapalano światło przed Jej obrazem. Wszystkie święta Bogarodzicy obchodzono w Polsce uroczyście, tak więc Oczyszczenie Najświętszej Maryi Panny ( 2 lutego), Zwiastowanie ( 25 marca), Wniebowzięcie ( 15 sierpnia), Narodzenie ( 8 września) i Niepokalane Poczęcie ( 8 grudnia), święto Wniebowzięcia nosi nazwę Siewnej, Oczyszczenie zaś, najuroczyściej ze wszystkich obchodzone, nazywa się Matką Boską Gromniczną. 

W kościele bowiem, jak wiadomo, w tym dniu poświęcano woskowe świece, zwane gromnicami, które wierni trzymali zapalone w czasie nabożeństwa. W domu zaś zapalano te świece podczas gromów i burzy, jako ochronę przed niebezpieczeństwem, a przede wszystkim jako znak gotowości na śmierć.

Gromnice zwykle wisiały na ścianie, nad łożem każdego pobożnego katolika, przypominając mu, aby w każdej chwili był przygotowany na śmierć. Dawano je też do rąk konającym, aby skonanie mieli lżejsze i zły duch nie miał do nich przystępu. Komu Matka Boska Gromniczna w czasie procesji zgasła gromnica w ręku, bez wiatru, uważano to za złą wróżbę dla niego.


( kolorowe pocztówki
malarza Piotra Stachiewicza,
z cyklu jego obrazów
"Legenda o Matce Boskiej",
powstałym w latach 1892 - 1893 )

Około dnia Najświętszej Panny Gromnicznej włóczyły się po lasach i polach stadami wilki, na które polowano wyjeżdżając saniami z prosiakiem. By wały przypadki, że zwabione kwikiem prosięcia wilki gnały sanie i myśliwych, aż na podwórzec dworu. 

 

 

Do dnia Matki Boskiej Gromnicznej odnoszą się też następujące przysłowia i prognostyki:

Gromnica — zimy połowica.

   Na Gromnicę masz zimy połowicę.

Na Gromnicę łataj bracie rękawicę. 

   Gdy na Gromnicę roztaje, rzadkie będą urodzaje.

    Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima się jeszcze przewlecze. 

    Gdy słońce świeci jasno na Gromnicę, to przyjdą większe mrozy i śnieżyce. 

Na Matkę Boską Gromniczną, jak mawiano, lepiej by wilk wpadł do owczarni, niż gdyby słońce przez drągi zaświeciło. ( To znaczy, gdyby na ruszcie paszy już żadnej nie było w połowie zimy). 

  

  W dzień Panny Gromnicznej, bywaj zdrów mój śliczny.

      ( Tak mawiano do kawalerów, którzy do tego dnia nie oświadczyli się i już w zapusty ożenić się nie mogli ).

   

Jest jeszcze przysłowie odnoszące się do wszystkich świąt Matki Boskiej, a mianowicie:

    Kto kocha Maryję, nie pyta o wiliję.

Przysłowie to powstało, gdy Kościół ustanowił posty w wigilię Wniebowzięcia, Niepokalanego Poczęcia NMP i przed innymi jeszcze świętami Matki Boskiej. Polacy, przejęci szczególną czcią dla Bogarodzicy, zachowywali post surowy w wigilie wszystkich dni poświęconych Najświętszej Maryi Pannie, nie pytając nawet o to, które były zalecone przez Kościół.   

 

    ( Opracowano na podstawie 
"Roku polskiego w życiu, tradycji i pieśni" 
Zygmunta Gloglera, 1900 r.)