Księga  Hioba 

 

   Księga Hioba — w tradycji chrześcijańskiej zaliczana do ksiąg dydaktycznych — jest jednym z najpiękniejszych utworów narracyjno-poetyckich Starego Testamentu; jest to arcydzieło literatury światowej. Księga ta ma głęboką, wciąż aktualną treść (odwieczny problem cierpienia niewinnych) i przepiękną formę; jej wyszukaną budowę można porównać do średniowiecznej katedry, przy której trudziło się wiele pokoleń. W jej dzisiejszym kształcie nie jest ona jednolita; przeważa opinia, że jest dziełem kilku nieznanych autorów, pobożnych Żydów.

 

 


Smutek
( mal. Axentowicz T.,
pocz. XXw., pocztówka )

 

   Bohaterem tej księgi jest Hiob (Job), człowiek sprawiedliwy, którego Bóg doświadcza cierpieniem, traci wszystko: dzieci, zdrowie i majątek, ale pozostał wzorem pobożności, prawości i mądrości, a także przykładem wolności w szukaniu Boga i prawdy o człowieku. Hiob pochodził z ziemi Uz (Hi 1,1) i był jednym z wybitniejszych „synów Wschodu" (Hi 1,3; por. 1 Kr. 5, 10). Są różne opinie na temat historyczności Hioba; w tradycji chrześcijańskiej istnieje przekonanie, że wzmianka o Hiobie w Księdze Eziechiela, Syracha i w Liście św. Jakuba może świadczyć, że Hiob jest postacią historyczną, natomiast w tradycji żydowskiej przeważa odmienna opinia. Problem poruszony w tej księdze pojawia się także w innych księgach ST: 2 Mch 7, 9.11.14; 12, 43-45; Mdr 1-5; pewna zależność od Jr (12, 1-3; 20, 14-18), Iz, Za (3, 1-2),Przi Ps 73. 
  
   Księga składa się z dwóch części: napisanej prozą części ramowej opowiadania (wstęp i zakończenie) oraz części głównej, dialogowej, która ma formę poematu. Ta część główna to dialog religijno-filozoficzny, który składa się z rozmowy Hioba z przyjaciółmi (Elifazem, Bildadem i Sofarem), mowy Elihu i mowy Boga. 
   Księga rozpoczyna się od wprowadzenia; od opowiadania o Hiobie, człowieku prawym i pobożnym, który — za przyzwoleniem Boga — jest doświadczany przez szatana; traci majątek, dzieci i zdrowie. Wprawdzie Hiob ugiął się pod ciężarem tych straszliwych cierpień, ale nie stracił wiary, nie odwrócił się od Boga, spokojnie przyjął doświadczenie z Jego ręki:
„Nagi wyszedłem z łona mojej matki i nagi tam wrócę. Pan dał i Pan wziął. Niech imię Pańskie będzie błogosławione" (1,21). Bóg może dać, ale może też wziąć (Hi 1, 21; Pwt 32, 39; 1 SM 2, 6; Ps 30. 4; 75,8), natomiast człowiek w każdej sytuacji ma obowiązek błogosławić Boga. Hiob pozostaje wierny Jahwe, otrzymał przecież tytuł sługi (1,8; 2, 3; 42. 7 n.). 
   Szatan doświadcza bogobojne go Hioba, aby sprawdzić, czy jego wiara jest bezinteresowna. 
„Czy Hiob boi się Boga bezinteresownie" (1, 9). To doświadczenie jest straszne, Hiob traci wszystko. Wtedy jego żona wzywa chorego i cierpiącego Hioba: Bluźnij Bogu i umrzyj! (2,9); wobec tego wezwania Hiob okazuje się człowiekiem głębokiej wiary, przyjmującym z ręki Boga zarówno dobro, jak też zło: Jeśli dobro przyjmujemy od Boga, to dlaczego mielibyśmy nie przyjąć zła? (2, 10). Hiob — „mąż sprawiedliwy" — z pokorą przyjął niezasłużone cierpienie. 
   Część główna księgi Hioba to wielki poetycki utwór; rozpoczyna się on od monologu Hioba (Hi 3), w którym skarży się on na niezasłużone cierpienie; cierpienie człowieka prawego i pobożnego. Na wieść o cierpieniach Hioba, przy byli jego trzej przyjaciele (Elifaz, Bildad i Sofar); powinni go pocieszać, ale rozmowa przyjaciół zmienia się w burzliwy, namiętny po jedynek słowny (3-27); przyjaciele twierdzą, że cierpienia Hioba to kara za grzechy; nie ma cierpień nieuzasadnionych; są one koniecznym wymogiem sprawiedliwości. Hiob odrzuca wnioski przyjaciół, nie przyjmuje ich argumentów; od przyjaciół oczekiwał współ czucia i pociechy, a nie oskarżeń, czy pouczeń. Hiob nie może pogodzić się z niezasłużonym cierpieniem i czuje się opuszczony, osamotniony. Jego mowy nie odnoszą się wprost do słów przyjaciół; ich związek jest luźny. Hiob rozpoczyna rozmowę od przeklęcia własnych narodzin (3,3; 6,8; 10,8),
„Dlaczego nie umarłem w łonie matki" (3,11), oskarżenia Boga, który gnębi słabego (7,12) i uznaje winnym niewinnego (9, 20), a kończy nadzieją, zew Bogu można znaleźć ratunek. Hiob nie może zrozumieć, dlaczego człowiek sprawiedliwy cierpi, a niesprawiedliwy jest szczęśliwy: Dlaczego grzesznicy żyją, a nawet z wiekiem stają się silniejsi? Ich potomstwo jest mocne wokół nich, ich latorośl wzrasta na ich oczach. Ich domy są bezpieczne, bez strachu, i nie ma nad nimi rózgi Bożej (21, 7-9). Dlaczego grzesznicy nie ponoszą zasłużonej kary (11, 17; 18, 5; 21. 17; 29, 3). Świat nie jest doskonały, a czy Bóg jest sprawiedliwy? To przecież Bóg stworzył i urządził ten świat, w którym cierpienie jest jednym z elementów życia każdego stworzenia. Pomimo tych doświadczeń Hiob nie stracił nadziei i pozostał wierny Bogu: Wiem, że Ty wszystko możesz, i każdy Twój zamysł jest możliwy. Kto bezmyślnie za ciemnia Twe zamiary? Oto mówiłem o rzeczach, których nie rozumiałem (...). Dotąd tylko moje ucho słyszało o Tobie, a teraz moje oko Ciebie ujrzało (42, 2-3.5). A wówczas miłosierny Bóg odwrócił nieszczęście. Księga Hioba kończy się opowiadaniem, w którym Bóg odmienia los Hioba, przywracając mu rodzinę i podwójnie cały majątek, wszystko, co stracił. 

 


" Nie ma, Jaśku, mamy"
( mal. Andriolli, ryc.,1874 r.)

 

   Księga Hioba opowiada o nie zasłużonym cierpieniu człowieka sprawiedliwego; sprzeciwia się to — w jakimś sensie — panowaniu miłosiernego i sprawiedliwego Boga. Zło, którego doświadcza Hiob — człowiek niewinny — stawia wiele pytań z zakresu teodycei, czy rzeczywiście Bóg panuje w świecie? Czy jest On sprawiedliwy? 
   Opowiadanie o niezasłużonym cierpieniu sprawiedliwego Hioba niszczy nasze wyobrażenie o harmonii pomiędzy sprawiedliwością Bożą a ludzką oraz poddaje w wątpliwość panowanie miłosiernego i sprawiedliwego Boga. Księga Hioba może być też rozumiana jako próba zakwestionowania tradycyjnego, przyczynowo-skutkowego myślenia, reprezentowanego przez przyjaciół Hioba: gdzie cierpienie jest karą za grzechy. Wprawdzie Księga Hioba krytykuje ten sposób rozumowania, jednak nie proponuje nic innego, a dość nieoczekiwanie na zakończenie Hiob otrzymuje nagrodę za swoją wierność, wraca więc tradycyjna, przyczynowo-skutkowa wizja religijności. To Bóg, który wszystko stworzył, sam ustanawia prawo i w sporze z ludźmi zawsze ma rację. Księga nic nie wyjaśnia, brak w niej przejrzystego toku myśli, raczej krąży wokół problemu. Nic więc dziwnego, że wciąż pozostają bez odpowiedzi odwieczne pytania, dlaczego niewinnie cierpi Hiob, dlaczego w ogóle na świecie jest tyle cierpienia? 

 


"Pałac tyrana"
( mal. Żywolewski St., olej)

 

   Istotną rolę w tym opowiadaniu odgrywa szatan. To on oskarża Hioba przed Bogiem, twierdząc, że jego wiara nie jest bezinteresowna; on zsyła na Hioba cierpienie, które wprowadza nieprzyjaźń między Bogiem a człowiekiem i sprowadza pobożnego Hioba na drogę rozdarcia między wiarą a niewiarą. Jednak wiara Hioba wytrzymuje ten napór, szatan (oskarżyciel) przegrywa, a Hiob okazuje posłuszeństwo i wierność Bogu. 
   Księga Hioba uczy nas zaufania do Boga; On jest wszechmocny i panuje nad wszystkim, także nad złem; nawet moc szatana może istnieć tylko jako narzędzie Boga. W cierpieniu człowiek odkrywa Boga, widzi, że tylko On może dać człowiekowi prawdziwy pokój i szczęście. On jest najwyższym dobrem, najlepszym oparciem. Kto zna Boga, nie może być nieszczęśliwy; to jest ogromna siła, której nawet szatan nie może złamać; prawdziwe szczęście polega na życiu w przyjaźni z Bogiem; na tej drodze człowiek znajduje pokój, nawet wtedy, gdy spotykają go cierpienia, nieszczęścia. Wiara cierpiącego Hioba pozwala mu i nam odrzucić stereotyp tradycyjnego myślenia: grzech — kara. Księga wprawdzie nie tłumaczy zła i cierpienia, bo jak człowiek może zrozumieć plany Boga; księga uczy nas ufności do Boga, zachęca, abyśmy w Bogu mieli nadzieję; pomaga zachować wiarę w Boga i uczy, że przeznaczeniem człowieka nie jest cierpienie, ale miłosierdzie i błogosławieństwo Boga.