Z życia naszych parafii

Katedra pw. św. Marii Magdaleny we Wrocławiu

Koncert Poświęcenie motocykli

W piękną, letnią niedzielę, przed prawie półtora rokiem, spacerowaliśmy z mężem po wrocławskim rynku i jego okolicach. Korzystając z wolnego przedpołudnia, wstępowaliśmy do kościołów na krótką modlitwę i zwiedzanie. Przechodząc obok kościoła pw. św. Marii Magdaleny, usłyszeliśmy muzykę organową i piękny śpiew. Podobnie jak inni ludzie, zatrzymaliśmy się przed kościołem, a następnie — zaciekawieni tym śpiewem — weszliśmy do środka.

I tak już półtora roku, prawie w każdą niedzielę i nie tylko, chodzimy do kościoła polskokatolickiego pw. św. Marii Magdaleny, gdzie pięknym śpiewem i zapałem duszpasterskim przyciąga ludzi proboszcz katedry, ks. dziekan Bogdan Skowroński.

Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie, pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie odpocząć mogę, orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po ścieżkach właściwych przez wzgląd na swoją chwałę (Ps 23). To Bóg jest dobrym pasterzem, który troszczy się o to, aby nam niczego nie brakowało. On jeden jest niewyczerpanym źródłem naszej wiary, nadziei i miłości. Ale ma On też swoich współpracowników, oddanych i wspaniałych duszpasterzy; dzięki nim uświadamiamy sobie, jak wspaniałą ucztą duchową może być liturgia, jak głębokie i pełne wartości są zasady wiary chrześcijańskiej.

Przez ostatnie półtora roku coraz bardziej stawaliśmy się częścią tej wspólnoty katolickiej, częścią naszej, polskokatolickiej parafii. Chętnie bierzemy udział w różnych uroczystościach organizowanych w naszej parafii, a jest ich wiele, np. Mikołajki, zjazd motocyklistów (których ks. B. Skowroński jest kapelanem), koncerty z okazji Dnia Matki, a także wspaniałe wycieczki organizowane przez ks. Piotra Mikołajczaka.

Ile głębokich wzruszeń wiąże się z Mikołajkami; jaka to podniosła i wzruszająca akcja. Z darów od naszych parafian cieszą się dzieci z domu dziecka i z rodzin ubogich. Te dary zawożą do nich nasi motocykliści przebrani za Mikołajów, a potem na wrocławskim rynku obdarowują cukierkami prosto ze swoich kasków wszystkie napotkane dzieciaki. A koncerty z okazji Dnia Matki, to już tradycja, że występują w nich gwiazdy opery wrocławskiej, a także inni znany artyści z Włoch, czy Ukrainy. Ile wzruszeń wywołuje ten piękny koncert, wiedzą ci, którzy w nim uczestniczą.

Należy też wspomnieć o innych incjatywach duszpasterzy z katedry wrocławskiej. W zeszłym roku, 9 października, byliśmy świadkami uroczystości związanej z zakończeniem prac nad rekonstrukcją kościoła pw. Matki Bożej Różańcowej w Dusznikach-Zdroju. Odtworzono kościółek w samym centrum Dusznik-Zdroju. Dokonano tego dzięki wysiłkowi Księdza Proboszcza i całej parafii polskokatolickiej pw. św. Marii Magdaleny we Wrocławiu. Na uroczystość rekonsekracji przyjechały dwa autokary z gośćmi — parafianie i przyjaciele z Wrocławia, a także z okolicznych miejscowości. Wyjątkową niespodziankę sprawili wrocławscy motocykliści, którzy na swych wspaniałych motorach uświetnili tę uroczystość.

Uroczystą Mszę św. odprawił ks. infułat Stanisław Bosy — administrator diecezji wrocławskiej; w liturgii uczestniczyli także: ks. proboszcz Andrzej Gontarek — wikariusz generalny bpa prof. dra hab. Wiktora Wysoczańskiego, zwierzchnika Kościoła Polskokatolickiego; ks. dziekan Adam Bożacki, ks. diakon Roman Bobola, i oczywiście nasi wrocławscy księża: Bogdan Skowroński, Piotr Mikołajczak i Stanisław Kilnar. Wyrazem jedności i braterstwa zebranych była wspólna Eucharystia: „Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno Ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba" (1 Kor 10, 17).

Pogoda w tym dniu była wspaniała, słońce podkreślało jeszcze bardziej pięknie udekorowane wnętrze kościoła, a uśmiechnięty ks. Bogdan mógłby śmiało powiedzieć:

„Pomimo wielu trudności zwyciężyliśmy dla chwały naszego Pana i dla pożytku Jego wiernych", aby „trwali w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie" (Dz 2, 42).

(Krystyna Skrętowicz-Kolesińska i Czesław Kolesiński)